Ruchy i stowarzyszenia
Prace remontowe
Inne
Msze Św. codzienne
- 6:30
- 7:00
- 7:30
- 18:00
Msze Św. niedzielne
- 6:30
- 8:00
- 9:00
- 10:00
- 11:00 - SUMA
- 12:00 - DLA DZIECI
- 13:00
- 14:00 - AKADEMICKA
- 17:00
- 19:00
Wieczory Uwielbienia
- każdy czwartek po Mszy Św o 18:00
Kurs przedmałżeński
- każdy wtorek o godz. 18:00. Prowadzi ks. Infułat Julian Żołnierkiewicz.
Kancelaria:
- wtorek - piątek
- 10:00-12:00 oraz 16:00 - 18:00
- sobota
- 10:00-12:00
Telefon:
- kancelaria i wikariat:
+48 89 527 26 02 - tel. dyżurny:
+48 517 401 639
| XXI Niedziela Zwykła |
| Wpisany przez Joanna Piech |
| piątek, 19 sierpnia 2011 16:39 |
|
Niedzielna Ewangelia (Mt 16,13-20): Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: "Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?" A oni odpowiedzieli: "Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków". Jezus zapytał ich: "A wy za kogo Mnie uważacie?" Odpowiedział Szymon Piotr: "Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego". Na to Jezus mu rzekł: "Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew , lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie". Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem. Komentarz: Za kogo dziś uważają ludzie Syna Człowieczego? Dla wielu to tylko żydowski nauczyciel sprzed wielu wieków, inni podważają nawet jego historyczność. Dla katolików Jezus Chrystus powinien być wszystkim: przyjacielem, oblubieńcem, opiekunem, zbawcą, jedyną ucieczką, fundamentem życia. Powinien, ale czy jest? Za każdym razem kiedy słyszymy ten fragment Ewangelii, w homilii pada pytanie: kim On jest dla ciebie? Odpowiedz sobie samemu, tylko szczerze. Pomyśl, ile czasu poświęcasz w ciągu dnia Bogu? Ile możesz poświęcić, żeby kroczyć drogą Jego przykazań? Co stanowi w twoim życiu centrum, co jest dla ciebie najważniejsze? Szczęście w życiu, miłość, przyjemność, czy niebo po śmierci? Czy patrząc na ciebie, można dostrzec, że ty należysz do Niego? Przed kilku dniami jeden z naszych księży na zakończenie Mszy św. powiedział, że kochać to oddać wszystko. Pewnie już słyszałam kiedyś podobną myśl, ale ta krótka sentencja wywarła na mnie ogromne wrażenie. Jeżeli zatem Boga kocham, jeśli jest dla mnie najważniejszy, potrafię Mu oddać siebie: czyli cały swój czas, moją przyszłość, bliskich. To nie mają być frazesy czy deklaracje bez pokrycia. Co to znaczy oddać Bogu swój czas? To mieć czas na modlitwę, to iść za natchnieniami Ducha, to nawet rzucić wszystko, jeśli mamy wewnętrzne przekonanie, że On tego chce. To nie jest wcale łatwe, ale mamy się tego uczyć codziennie, nawet w wakacje, bo Bóg nie ma wakacji od nas, wiec i my nie możemy mieć wakacji od pracy nad sobą, chcemy się Jemu podobać, chcemy okazywać Mu swoją miłość i wdzięczność. |
| Poprawiony: piątek, 19 sierpnia 2011 16:41 |

